Rozmowa z Michaliną Krzyżak z Fudacji „Dr Clown”

Michalina Krzyżak Fudacja Dr ClownChoroba i hospitalizacja dziecka zawsze jest trudnym doświadczeniem dla niego i dla jego rodziców. Podkreśla się, że szczególnego znaczenia nabiera komunikowanie się personelu medycznego w opiece nad dzieckiem hospitalizowanym w oddziale. Procedura medyczna jest ważna, ale również komunikacja, jako element procesu leczenia. Co Pani o tym sądzi?

Oczywiście, odpowiednie podejście rodzica i personelu medycznego oraz rozmowa z dzieckiem, o tym co się dzieje, są bardzo ważnym elementem leczenia. Pobyt w szpitalu jest dla małego pacjenta nowym doświadczeniem i sposób w jaki rodzic lub opiekun będzie z nim o nastałej sytuacji rozmawiał, może zaważyć o komforcie psychicznym dziecka i jego nastawieniu do leczenia. Dzieci są wyjątkową grupą pacjentów, są bardzo silne i wytrwałe, ale też bezpośrednie i potrafią wyczuć, gdy coś jest nie tak. Warto też wspomnieć, że niektórzy pacjenci potrzebują dużo więcej czasu niż inni, aby zaufać nowym osobom, które spotykają na oddziałach, dlatego też należy wyczuć z jakim pacjentem mamy doczynienia i dostosować sposób komunikacji do jego potrzeb. Odwiedzając dzieci na oddziale onkologicznym, które są leczone od dłuższego czasu i znają już wolontariuszy naszej Fundacji, zdarzało się mi słyszeć od dzieci: a wiesz ciocia, mama była dzisiaj na rozmowie z lekarzem, a potem była jakaś taka smutna, ale nic mi nie powiedziała. Nie twierdzę, że powinniśmy mówić dzieciom wszystkie szczegóły, ale kompletna niewiedza może doprowadzić do jeszcze większych obaw i strachu.

Czytaj dalej

Opublikowano:


 

KOMUNIKACJA JEST JAK TLEN – Rozmowa z dr. Tomaszem Komendzińskim z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

dr Tomasz KomendzińskiTomasz Komendziński – dr filozofii i kognitywista, autor kilkudziesięciu publikacji; szczególnie zainteresowany w badaniach inter i transdyscyplinarnych, badaniach dotyczących komunikacji (komunikacji jako podzielania), zaburzeń świadomości oraz neurorehabilitacji, a także podejściem 4E w odniesieniu do umysłu i poznania (embodied, extended, embeded, enacted) oraz tańcem i muzyką w perspektywie neuronaukowej, wizualizacją informacji i relacją sztuka – nauka.

W Laboratorium Neurokognitywnym koordynuje obszar zaburzeń świadomości i neurorehabilitacji oraz stworzoną przez siebie grupę międzynarodową InteRDoCTor (International-Interdisciplinary Research for Disorders of Consciousness in Torun). Założyciel i współredaktor pism Theoria et Historia Scientiarum. An International Journal for Interdisciplinary Studies. Pracownik Zakładu Kognitywistyki i Epistemologii na Wydziale Humanistycznym UMK oraz członek Laboratorium Neurokognitywnego w Interdyscyplinarnym Centrum Nowoczesnych Technologii na UMK.
» KOMUNIKACJA JEST JAK TLEN – Rozmowa z dr. Tomaszem Komendzińskim

Opublikowano:


 

Rozmowa miesiąca – z dr Anitą Kazdepka-Ziemińską rozmawia Katarzyna Jankowska


Dr n.med. Anita Kazdepka-Ziemińska, specjalista ginekologii i położnictwa.

Katarzyna Jankowska : Jakie motywy skłoniły Panią do wyboru ginekologii jako swojej specjalizacji medycznej?

Anita Kazdepka- Ziemińska : Przekonało mnie głównie położnictwo a szczególnie akt narodzin : nowe życie , mały człowiek – fenomen natury.

Jakie znaczenie w Pani opinii ma komunikacja medyczna w ginekologii?

Przeogromne. Zwłaszcza w momencie gdy trzeba przekazać złe wiadomości, np. o chorobie płodu. Zwykle jedna rozmowa ( ta pierwsza) nie wystarcza. Pytania rodzą się po kilku, kilkunastu godzinach. Te dobre – „przekazują się same”.

Czytaj dalej

Opublikowano:


 

Rozmowa miesiąca – z dr hab. Jarosławem Barańskim rozmawia dr Kinga Sobieralska- Michalak

Coraz większe znaczenie przypisuje się jakości komunikacji z pacjentem przede wszystkim ze względu na to, że komunikacja stanowi istotny czynnik w procesie leczenia. Szczególnym rodzajem relacji z pacjentem jest ta, która dotyczy umierania. Temat śmierci jest bardzo trudnym tematem, jest tematem tabu, którego większość osób unika. Wydawałoby się, że osoby, które na co dzień stykają się ze śmiercią, mam tu na myśli personel medyczny, nie powinny mieć najmniejszego problemu w prowadzeniu rozmowy z umierającym pacjentem lub rodziną pacjenta umierającego. Jakie jest Pana zdanie na ten temat?

Udźwignąć czyjąś śmierć, śmierć pacjenta, to nadludzki wysiłek. Nie zawsze więc potrafimy radzić sobie z emocjami i myślami z nią związanymi, tym bardziej, że doświadczając jej, doświadczamy również swojej śmierci. Zapewne dlatego unikamy rozmów o umieraniu i śmierci, ale też dlatego, że ona sama w językowej postaci umyka nam z narracji. Pozostają powierzchowne gesty, sztywne formuły wypowiedzi, które służą wycofywaniu się z sytuacji emocjonalnie trudnej. Linus Geisler twierdzi, że lekarze w ogóle nie rozmawiają z pacjentami o śmierci, nie zawsze poświęcają czas na kontakt z umierającymi, w istocie rzeczy zrzucając zobowiązanie etyczne do towarzyszenia umierającemu na pielęgniarki.
Istotna jest jednak odpowiedź na dwa kluczowe i proste pytania: dlaczego ważna jest rozmowa z umierającym?; i jak taka rozmowa ma przebiegać?

Czytaj dalej

Opublikowano: